..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
   » Ogólne

   » Rozgrywka

   » Świat

   Szukaj
>NASZE STRONY
 MAIN
:: Strona Główna
:: Forum
:: Chat
:: Blogi

 GRY FABULARNE
:: Almanach RPG
:: Neuroshima
:: Hard HEX
:: Monastyr
:: Warhammer
:: Wampir
:: D&D
:: Cyberpunk2020
:: Earthdawn
:: Starwars
:: Arkona

 GRY cRPG
:: NWN
:: Baldurs Gate
:: Torment
:: Morrowind
:: Diablo

 FANTASTYKA
:: Literatura
:: Tolkien
:: Manga & Anime
:: Galeria

 PROJEKTY
:: Elcards
:: Chicago
[Rozmiar: 10129 bajtów]


Druga edycja autorstwa Hank'a Driskill'a i John'a Gavigan'a

Przełożył Grzegorz "Coen" Skowyra




[Rozmiar: 10129 bajtów]

"POZOSTAĆ MOŻE TYLKO JEDEN"

PROLOG

Nikt nie wiedział, że byliśmy między wami... aż do teraz

- Ramirez

"Usiądź zuchu i słuchaj. Wiem, że masz wiele pytań o to co ci się przytrafiło, i pewnie o mnie też...

"Tak, wiem o tym co ci się przytrafiło – o wypadku samochodowym i o tym jak sanitariusz powiedział, że umarłeś... Liczne obrażenia wewnętrzne tak? Taa, nieprzyjemne. A najgorsze jest leżeć tam, słuchając jak próbują cię utrzymać przy życiu i w końcu poddają się...

"A następnego dnia rany zniknęły jakby nigdy ich nie było, a ty chodzisz jakby nic się nie stało. Mądrze zrobiłeś uciekając stamtąd... Jeśli byś został nigdy nie dali by ci spokoju, przeprowadzając testy i temu podobne pierdoły. A tak jesteś oficjalnie martwy.

'Tak jest lepiej synu, zarówno dla ciebie jak i dla twoich znajomych... Widzisz, my nie jesteśmy tacy jak oni. Byłeś, ale już nie jesteś. Tak, wiem, że nic nie rozumiesz! Po prostu słuchaj i siedź spokojnie! To jest wystarczająco trudne do wytłumaczenie bez twojego przerywania w każdej minucie!

"Zanim 'umarłeś' byłeś taki sam jak każdy inny człowiek... Można cię było zranić, starzałeś się z każdym rokiem, musiałeś iść do lekarza, gdy zachorowałeś. Tak jak każda normalna osoba. Poza jedną rzeczą. Miałeś w sobie iskrę życia, większą i jaśniejszą niż te, jakie mają inni. Teraz wszystko się zmieniło – kiedy 'umarłeś' ta iskra zmieniła się w płomień, to jego potęga i siła wyleczyła twoje rany i sprowadziła cię z powrotem pośród żywych. Wiem, że to brzmi dziwacznie, ale zaufaj mi dobra? Kto inny ci to wyjaśni?

"Odżywanie to nazwa, jaką nadano temu płomieniowi buzującemu w tobie. Można by to opisać jako twoją siłę życiową. Wszystkie żywe istoty mają ją w sobie, to ona wiąże je razem, leczy ich rany i utrzymuje przy życiu. Jednak zbyt łatwo może on zgasnąć. Kiedy ginie czyjaś siła życiowa, ten ktoś ginie razem z nią. Kiedy zostałeś ranny w tym wypadku samochodowym, twoja siła życiowa została zdławiona do słabiutkiej iskierki. Potem zaś eksplodowała i rosła, dopóki nie stała się większa niż u jakiegokolwiek śmiertelnego człowieka. Miliony razy potężniejsza. Tak potężna, iż może leczyć rany, które zabiłyby każdego śmiertelnego człowieka. Tak potężna, iż mogła sprowadzić cię z samego skraju śmierci.

"Tak, powiedziałem 'śmiertelnego człowieka' synu. Czemu? Z prostego powodu, nie jesteś już śmiertelny chłopcze. Ja również nie. To samo, co ciebie spotkało i mnie – Zostałem zabity i obudziłem się ponownie... Proszę, weź ten miecz i przeciągnij nim po mojej ręce. No dalej! Zrób to! Porządnie i głęboko! Nie martw się o mnie...




strony: [1] [2] [3] [4] [5]
komentarz[0] |

Komentarze do "Prolog"



Musisz być zalogowany aby móc oceniać.


© 2000-2007 Elixir. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Designed by Corwin Visual
Engine by Khazis Khull based on jPortal
Polecamy: przeglądarke Firefox. wlepa.pl


   Sonda
   Co chciałbyś znaleźć w Elisium?
WoD 2.0
inne podsystemy
więcej artykułów
opowiadania
dyscypliny
historię/politykę
humor
Musisz być zalogowany aby móc głosować.

   Top 10
   O dramie słów...
   Cytaty i wypo...
   Więzy Krwi
   Wampir na sre...
   Podręczniki- ...
   Szpitalik
   Ventrue
   Tremere
   Artur Lafayette
   Gangrel

   Statystyki
userzy w serwisie:
gości w serwisie: 0

   ShoutBox
Strona wygenerowana w 0.042829 sek. pg: